czwartek, 4 września 2014

All about / pikowana sukienka i sportowe buty


Osoby, które zaglądają tu od czasu do czasu poznały mnie na tyle by wiedzieć że uwielbiam zakupy w sh. 
Ostatnio zrobiłam małe przemeblowanie w mojej szafie i stwierdziłam, że ciuchy pochodzące z lumpeksowych łowów zawładnęły wieszakami i półkami tworząc miks niezwykle urokliwych i oryginalnych szmatek:)
Pasuje mi to bardzo ponieważ uwielbiam mieć duży wybór, lubię pokombinować z zestawami....Niestety, dla większości ludzi dużo ciuchów = spory wydatek, zwłaszcza gdy zmienia się pora roku, wchodzą nowe trendy, oczy chcą a portfel błaga o litość;) Lumpeksy mogą być więc sprzymierzeńcem w budowaniu satysfakcjonującej nas kolekcji ubrań...
Wiadomo, nie można z tym przesadzać bo zamiast satysfakcjonującej nas garderoby możemy zgromadzić całkiem niezłe muzeum;) Sądzę że warto zainwestować więc w jakieś ciekawe nowinki np. dodatki. Zestaw stworzony z lumpeksowych perełek genialnie podkręci fajna torba czy naszyjnik z sieciówki!

Moje zakupy

Dzięki zakupom w tego typu sklepach zaopatrzyłam się w kilka świetnych swetrów,( które normalnie wyniosłyby około stówki za każdy), pięć płaszczy, 3 pary jeansów, żakiet w cudownym odcieniu czerwieni i sporą ilość sukienek oraz bluzek.
Wiadomo, fajnie wybrać coś nowego w sieci, kupić w sieciówce a najlepiej u projektanta...ale kupując ciuch używany dajemy mu drugie życie, wprowadzamy do swojej garderoby unikatowe ubrania i jesteśmy troszkę bardziej eko;)

O ile z zakupem ubrań w sh nigdy nie miałam większych problemów, to zakup butów był dla mnie trochę "problematyczny". Wiadomo że ktoś to wcześniej nosił, względy higieniczne i takie tam...I pewnie dlatego posiadałam tylko dwie pary butów z tego typu zakupu...sandałki na obcasie, które były nowe bo nie nosiły śladów użytkowania (czysta podeszwa i naklejki) i trampki P.U.K zapakowane jeszcze w karton.
Tym razem było inaczej....
 Moje "nowe" adidasy znalazł Michu. Leżały w koszu z rzeczami na wagę. Stwierdził że są super ale na niego za małe...
No cóż, na niego za małe (chlip!) ale na mnie w sam raz (hurra!)!!!
Poudawałam przez chwilkę że tak bardzo mi z tego powodu przykro i pobiegłam do kasy dzierżąc w garści nowy łup ;);)
Za tą urokliwą parkę sportowego obuwia zapłaciłam całe 3,30 zł!!!
W domu przeszły ostre pranie, suszenie w słonku, kilkunastogodzinne przemrożenie w lodówce (sposób na dezynfekowanie obuwia) i agresywny oprysk środkami przeciw wszelkim nieproszonym gościom.
Noszą się świetnie!!! 
To były jak dotąd najlepiej wydane 3 zł w moim życiu, no może poza tymi wydanymi na prawie 50-letni płaszcz vintage TU ;) 

Tego postu nie napisałam po to by kogoś na siłę przekonywać do zakupów w szmateksach! Chyba chcę jedynie zwrócić uwagę na to że wcale nie potrzeba mieć ogromnej ilości pieniędzy by się "ogarnąć";) Nowe trendy są ekscytujące ale często przeglądając magazyny widzimy powtarzalność fasonów i kolorów. Bardziej zapobiegliwi i posiadający duże szafy, strychy, garderoby mogą krzyknąć "mam taki sweter, płaszcz, buty..." Ci którzy miejsca na przechowywanie większej ilości ubrań nie mają mogą chwycić parę złotych i ruszyć na łowy...Owocują one często znaleziskami w stylu dobrych gatunkowo egzemplarzy, czasem trafi się nagroda w postaci sukienki od projektanta:)

A jak to wygląda u Was? Chodzicie na zakupy w sh? Jak Wasza garderoba? Przygotowane na nadejście złotej polskiej jesieni?

Piszcie, jestem ciekawa!!!
:)














sukienka nn, okulary Brylove, torebka Parfois,
buty Adidas Zodiac


Foto  MICHU

poniedziałek, 1 września 2014

in red / Grand Canyon Colors Cration



No tak, dziś pierwszy września więc część z Was wraca dziś do szkoły.
 Mnie to już od dawna nie dotyczy...ja wyczekuję urlopu;) I właściwie to nie wiem czy powinnam się cieszyć "wolnością" czy raczej płakać nad trudami dorosłego życia i swoim wiekiem;) Tak czy inaczej wszystkim zasiadającym dziś w ławkach szkolnych życzę aby rok szkolny minął szybko i zaowocował wieloma sukcesami:)

Ostatni weekend sierpnia minął pod znakiem pięknej i letniej pogody!!! 
Nareszcie mogłam ubrać coś innego niż długie spodnie i pełne buty. Wybrałam ukochane jeansowe szorty i klapki dziadka czyli te stylizowane na Birkenstock. Tego lata miały tyle samo przeciwników co zwolenników. Osobiście jestem zdania że ani zbyt piękne ani seksowne nie są, za to są bardzo wygodne i świetnie nadają się nawet na dłuuuugie wędrówki.
Dzięki łaskawej pogodzie spacerowaliśmy z Michem po parkach i ogrodach botanicznych ciesząc się ciepłem, słońcem i taką wogóle fajną aurą...

Mój zestaw...typowy luzak! 
Szorty już doskonale znacie, torebka  z Parfois była w ostatnim poście, nowością jest pasek z Centro i genialna koszulka od Dziewczyn z Grand Canyon Colors Creation
Jeśli macie ochotę na oryginalną koszulkę z ręcznie malowanym wzorem zapraszam Was 
TU :)
Oprócz koszulek znajdziecie topy, legginsy, kubki i mnóstwo pozytywnej energii!!!

A jak Wam minął weekend? Kto z Was musiał wrócić do szkoły??
Buziaki**














koszulka GCCC
szorty sh + DIY, pasek Centro, koszula w kratę sh,
torebka Parfois



Foto  MICHU

czwartek, 28 sierpnia 2014

black!


Znacie uczucie otaczającej Was ciemności, poczucia bezradności...? 
Wydaje mi się że każdy ma czasem swoje gorsze dni, każdy czasem ma przysłowiowo "ochotę się pociąć", każdy czasem mówi że "wali głową w mur"....
Takie samopoczucie dopada nas znienacka, czasem bez wyraźnego powodu a czasem dzięki wrogo nastawionym do nas ludziom lub osobom niezbyt rozgarniętym...
Podobne odczucia masz gdy śni Ci się coś złego, uciekasz przed niebezpieczeństwem, nie chwila nie uciekasz lecz próbujesz uciec ale poruszasz się w zwolnionym tempie, grzęźniesz w galaretowatej mazi uniemożliwiającej odwrót!

Dobrze że ludzka psychika z natury jest silna...Budzisz się z nagłym szarpnięciem i stwierdzasz że znajdujesz się w swoim pokoju, budzik cicho tyka przy łóżku, kot wtula się w nogi...
Jeśli nie jest to tylko chory i porąbany sen tylko rzeczywistość jest szansa że jutro zaświeci słońce a Ty wstaniesz z podniesioną głową gotowy by walczyć i by zdobywać świat!!

Dziś występuję w roli czarnego charakteru se se se;)))
Jak cudownie że na niebo wróciło jaskrawe słońce!!! Z chęcią zamieniłam dziś jeansy na skórzane szorty a workery na botki z odkrytymi palcami!
Lato trwaj jak najdłużej bo kocham cię całym serduchem!!!***


















bluzka Pepco, szorty nn, torebka Parfois,
czapeczka Reserved,
okulary Brylove
buty nn (allegro)


Foto  MICHU